Dom obrazów

Z mojego przypadkowego pobytu w Monachium, gdzie trafiłem do Pinakothek der moderne.

Gdzie Obraz Petera Doiga wyglądał tak:

Natomiast instalacja Dana Flavina1 wyglądała tak:

Pustka

Działo się w tym pooju więcej, ale ten zestaw zdjęć przyciągnął moją szczególną uwagę:

Refleksje

Z jednej strony nic szczególnego, ale tamta wystawa2 dotykała pewnego poziomu metaforyczności że wyobrażając sobie kuratora opisującego poszczególne pokoje miałem w głowie ten gif:

Tak patrzę sobie na te opisy i jest we mnie jakieś dziwne, ciężkie do nazwania uczucie, jakiś rodzaj dreszczy w ciele, czy pewnego intelektualnego drapania w samej głowie3

Footnotes

  1. Ta czerwień też była tak nijaka w rzeczywistości - pamiętam, że tak podszedłem pod tę instalację sprawdzić, czy ta czerwień naprawdę widać - i faktycznie, było. Ale dość niemrawo.

  2. Chciałem doprecyzować która dokładnie z tej listy , ale nie jestem w stanie namierzyć - zostawię tylko datę zrobienia tych zdjęć, 22.07

  3. czy też intelektualnej stymulacji